Adwent to czas oczekiwania i przygotowania na przyjścia Chrystusa. Słowo pochodzi od łacińskiego adventus oznaczającego przyjście. Celem jest prawdziwe otwarcie się na Jezusa, który przyszedł w Betlejem, przychodzi codziennie Eucharystii i drugim człowieku oraz corocznie w przeżywaniu Świąt Bożego Narodzenia, a także przyjdzie w momencie mojej śmierci i tajemnicy paruzji.
Jedną z najstarszych modlitw odmawianych w tym okresie jest przedostatnie zdanie Pisma Świętego: Przyjdź, Panie Jezu! (Ap 22,20). Aramejskie „maranatha” to doskonała modlitwa na Adwent. Potwierdza pierwsze przyjście Pana Jezusa w Boże Narodzenie i jest prośbą o Jego powtórne przyjście na końcu czasów oraz przypomina każdemu, aby przygotował serce na przyjście Pana w jego własnym życiu.
Szczególne miejsce w dobrym przeżyciu Adwentu, a później Świąt Bożego Narodzenia zajmują Roraty. Roraty mają charakter radosnego oczekiwania razem z Maryją na przyjście Jezusa. Gdy jest mrok wierni gromadzą się w świątyni ze światłami w dłoniach (lampionami), by w symbolicznej ciemności wyczekiwać „Światłości świata”, którą jest Jezus. Atmosfera rorat jest wyjątkowa: Msza św. rozpoczyna się od śpiewu starożytnej pieśni „Rorate caeli desuper” – „Spuśćcie rosę, niebiosa, z góry”.
W bieżącym roku będziemy szli za śladem gwiazdy jak Mędrcy ze Wschodu, którzy podążali do Betlejem nocą (wtedy widać gwiazdę). Podejmowali trud drogi, aby pokłonić się Zbawicielowi i Królowi świata. Nieśli ze sobą dary swego serca: złoto, kadzidło i mirrę. Nie szczędzili czasu i sił. Nazywamy ich także królami. Wiedzieli kto jest największym Królem i czuli, że królowanie jest służbą, dlatego chcieli Mu usłużyć. Idąc na Roraty naśladujemy tych Mędrców, którym tradycja przypisuje imiona Melchiora, Kacpra i Baltasara. Dzieci (przynajmniej do klasy IV) zabierają ze sobą podpisane imieniem i nazwiskiem papierowe serduszka (nie większe niż 10cm, jak w ubiegłych latach) i składają je do pudełka, które gromadzi prezenty dla Jezusa. Serduszka są symbolem ofiarnego serca, poświęconego czasu i drogi do Betlejem („domu chleba”, którym jest świątynia). Rozlosowani zostaną przed błogosławieństwem właściciele czterech serduszek. Trzy osoby przyniosą sianko, którym wyścielona zostanie grota narodzenia, a czwarta osoba obniży/przybliży na adwentowym kalendarzu (drabinie) gwiazdę odliczającą czas do Świąt Bożego Narodzenia.
Zadbajmy o dobre wykorzystanie czasu, który przed nami.